poniedziałek, 22 lutego 2016

Ja + Ty ...


Czujesz czasem potrzebę uwolnienia się od rzeczywistości? Zatrzymaj się na sekundę i weź głęboki oddech. Życie to nie tylko bieg z domu do szkoły, pracy, na uczelnię. To nie tylko nauka, obowiązki i przyzwyczajenia. Życie to zbiór małych rzeczy, które ciężko czasem dostrzec. 
Po to powstała ta książka. 
By otworzyć nam oczy.



Zawsze żyłam w przekonaniu, że kupno książki po to by ją umyć, zakopać czy zjeść to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Jak na moje oko nie ma w tym nic kreatywnego. Sceptycznie podeszłam do kolejnej tego typu publikacji. Jakież było moje zaskoczenie  gdy okazało się, że ta książka jest odwrotnością bałaganu i destrukcji.
 W ja ty my nie chodzi o niszczenie, lecz zapisywanie.
 
Jak Wisława Szymborska pięknie podsumowała - nic dwa razy się nie zdarza. Dlatego warto zapamiętać każdą chwilę spędzoną z bliską naszemu sercu osobą. "Książkę wspólnych zapisków" możesz wykonywać z bratem, siostrą, chłopakiem, dziewczyną, mamą, tatą, babcią, dziadkiem, przyjaciółką, ciocią, kuzynką... z każdym! Nie ma tu ograniczeń wiekowych.

Mój młodszy brat był oczarowany wypełnianiem ze mną zadań. Pomimo wieku jest bardzo sentymentalny - lubi spędzać ze mną czas.



Wypieki na jego twarzy mówią same za siebie! Książka rozwija kreatywność i pozwala powspominać "czasy młodości". 

Tu owoc naszej wspólnej pracy:



Obydwoje nie umiemy gotować a nasze zdolności kulinarne kończą się na podgrzaniu mleka w mikrofalówce. Jednak ten fakt nie przeszkadza nam w wymądrzaniu się " jak to ta zupa jest za słona a ta bułka wyraźnie zbyt twarda".

Moim rodzicom również przypadło do gustu wspólne wykonywanie zadań. Wykonali dwa w charakterystyczny dla nich sposób. We wszystkim widzą pozytywy!
(Niestety drugiego zadania zapomniałam sfotografować.)
Jak widać - książka przypadnie każdemu do gustu!


Z bardziej technicznej strony...

Książka jest wykonana w solidny sposób. Ma kwadratowy kształt i wymiary większe od "normalnej" powieści. Okładka jest cudownie śliczna! Rzuca się w oczy, jest minimalistyczna i przejrzysta - taka jak lubię!
Strony są grube dzięki czemu markery czy pisaki nie przebijają. Zadania są nietuzinkowe w dobrym tego słowa znaczeniu. 

Chcę podzielić się zwami niektórymi zadaniami, które zamierzam wykonać z przyjaciółką w najbliższym czasie. 

 

















Polecam
Każdemu! Sama nie wierzę, że to piszę. Myślę, że książka przypadnie go gustu osobom nie tyle kreatywnym co uczuciowym, lubiącym spędzać czas z bliską dla nich osobą. 

Moja ocena

Tytuł: Ja Ty My. Książka wspólnych zapisków
Autor: Lisa Currie 
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 17 lutego 2016
Tłumaczenie: Maria Zalasa



Podsumowując
Nie widzę wad tej książki. Myślę, ze ona ich nawet nie ma! Jest jedyna w swoim rodzaju i niesamowicie czarodziejska! Buziaki!

Za wspaniałą przygodę dziękuję Wydawnictwu Feeria Young!


czwartek, 18 lutego 2016

Jak daleko się posuniesz by przetrwać?

Tytuł: Kamień i sól
Autor: Victoria Scott
Seria: Ogień i woda #2
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 17.02.2016




Tak oto zginę, z nożem drżącym w niepewnej dłoni, ale może to dobrze. Może to znaczy, że po tym wszystkim, co przeszłam, moja niechęć do uśmiercenia tych, którzy się dla mnie liczą, dowodzi, że wciąż jestem człowiekiem.

piątek, 12 lutego 2016

Policzki miałam mokre od łez, lecz z każdą kolejną było mi coraz lepiej.


Tytuł: Ostatnie lato w Nebrasce
Autor: Nele Neuhaus
Wydawnictwo: Media Rodzina
Seria: Gorzka Czekolada
Data wydania: 28 września 2015






,,Dzień, kiedy po raz pierwszy trafiłam do więzienia był słonecznym piątkiem na początku maja."

piątek, 5 lutego 2016

,,Czuję, jak cała nadzieja i optymizm wyciekają ze mnie niczym krew z żył."

 Tytuł: Tu i teraz
Autor: Ann Brashares
Wydawnictwo: YA!
Tłumaczenie: Janusz Maćczak
Data wydania: 13 stycznia 2016





Ludzie tutaj zachowują się, jakby wspaniałe rzeczy zostały już utracone, ale się mylą. Wciąż mają jeszcze tak wiele do stracenia.

poniedziałek, 1 lutego 2016

Oj nie wiem czy chcesz to czytać!

Tytuł: Jak najdalej stąd
Autor: Andrea Portes
Wydawnictwo:  HarperCollins
Data wydania: 13 stycznia 2016


Recenzja jest naprawdę krytyczna, więc jeśli książka ci się spodobała lepiej tego nie czytaj - podniesie ci się ciśnienie.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka