niedziela, 6 marca 2016

"Nie będę się bać"

Tytuł: Szklany tron
Autor: Sarah J. Maas
Seria: Szklany tron
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 25 czerwca 2013





-Masz straszne blizny-rzekł cicho.Zabójczyni oparła dłoń na biodrze i podeszła do drzwi garderoby.-Wszyscy nosimy blizny, Dorian. Jedyna różnica polega na tym, że moje są bardziej widoczne od innych.
O czym mowa?

Celaena nigdy nie miała prostego życia siedemnastolatki. Straciła rodziców w młodym wieku inie bez powodu została okrzyknięta największą zabójczynią swojego kraju. Jednak nawet najlepsi popełniają błędy. Dziewczyna trafia do zakładu śmierci Endovier skąd nikt nie wyszedł żywy. Kiedy dostaje propozycję wolności od samego Księcia, zrobi wszystko by ją otrzymać. Zaryzykuje nawet swoje życie.


Bez względu na to, co się zaraz wydarzy - powiedziała cicho - chcę ci podziękować.Kapitan przechylił głowę .- Za co?(...)- Za to, że dzięki tobie moja wolność nabrała sensu.


Wygląd
Okładka to nie do końca coś, co mi się podoba. Nie jest w moim stylu, jednak idealnie oddaje postać Celaeny. Jednak jeśli mam być szczera - nie zachęciłaby mnie ona do zakupu tej książki. Wydaje się dość kiczowata, jednak jak to się mówi - NIE OCENIAJ KSIĄŻKI PO OKŁADCE!

- Mam mózg po to, aby osądzać i budować opinie.- A serce masz po to, aby powstrzymywać się od wygłaszania krzywdzących, surowych osądów.


Fabuła

O mój kochany Boże! Skoro piszę te słowa, to powinniście wiedzieć, że książka była hiper super oszałamiająco wspaniała! Dawno nie czytałam czegoś tak genialnego! Wydarzenia, które miały tu miejsce są tak magicznie cudowne, że brak mi słów! W sumie nie wiem czemu piszę, że były cudowne, skoro były tak naprawdę okropnie brutalne i przykre - rozumiecie o co mi chodzi? Akcja dzieje się w przyszłości (tak przynajmniej wywnioskowałam) takiej utopijno-nierealnej, w której król Adarlan'u podbija po kolei wszystkie kraje kontynentu a swoich
przeciwników okrutnie karze. Wyjął też z pod prawa magię, kazał spalić wszystkie księgi uczące tego fachu. Ma wielu przeciwników, dlatego postanawia znaleźć Obrońcę, który będzie wykonywał za niego brudną robotę. Celaena jest jedną z kandydatek na to stanowisko. Ma naprawdę silnych przeciwników a sama jest wycieńczona po roku spędzonym w obozie. Nie mogę wam więcej zdradzić. Chcę byście sami się przekonali jak genialna jest ta powieść! 

Dość tego - myślał. - Jeśli ktoś będzie próbował mi ją odebrać, rozszarpię cały świat gołymi rękami.

Bohaterowie
Celaena to petarda! Dosłownie! Jest silna, odważna, piękna, ma cięty język i zero wstydu. Brakuje mi takich kobiet w literaturze. Ostatnio czytałam masę książek, w których te wszystkie dziewczyny to mdlejące księżniczki potrzebujące ratunku w każdej chwili ich życia. Celaena nie potrzebuje nikogo. Po tym co przeszła nic nie jest w stanie ją złamać. Pokochałam ją całym sercem! Najbardziej lubiłam momenty, w których przestawała być bezduszną morderczynią i pokazywała tą swoją dziewczęcą twarz. Podobały mi się przebłyski jej niewinności, chociaż niestety było ich mało i ujawniały się tylko chwilami.
Książę Dorian był dla mnie jak brat bliźniak Belamiego z "The 100". Na początku myślałam, że okaże się wyrachowanym dupkiem myślącym tylko o sobie. Strasznie się pomyliłam w jego osądzie. Pokochałam go, jednak nie za bardzo podobał mi się kierunek w jakim zmierzała jego relacja z Celaeną. 
Jeśli miałabym wybierać - w 100% jestem Team Chaol! Był on Kapitanem Gwardii Królewskiej i trenerem Celaeny. Ich relacja była dość pokręcona, ponieważ facet z całego serca nie znosił dziewczyny ( ze wzajemnością! ). " Kto się czubi ten się lubi" jak to się mówi, jednak jestem ciekawa jak potoczy się ta relacja. Muszę wam tylko zdradzić, że Chaol to ideał, dosłownie! Jeśli Celaena go nie zechce - ja chętnie go przygarnę!

Wkrótce zasnął, lecz przez całą noc we śnie widział dziewczynę, która patrzy na gwiazdy, oraz gwiazdy spoglądające na dziewczynę.


Styl pisania

Oficjalnie mianuję Sarę J. Maas moim odkryciem 2016 roku. I wiem, że dopiero się zaczął, jednak chyba nic jej nie pobije. Już postanowiłam, że przeczytam wszystkie jej książki. Powieść jest pisana w 3 osobie, więc jest to dość rzadko spotykana narracja, jednak nie wyobrażam sobie innej! 

Gdy dziewczyna ujawni swój prawdziwy charakter, będzie gotów. Zastanawiał się tylko nad tym, które z nich przeżyje tę konfrontację.


Polecam

Miłośnikom utopii i powieści przygodowych z elementami fikcyjnymi. Romantycy też powinni znaleźć w niej coś dla siebie ponieważ jest wątek nieszczęśliwiej miłości, jednak bardzo delikatny i subtelny. 

Mogłabyś kiedyś wstrząsnąć gwiazdami - szepnęła. - Jeśli się ośmielisz, będziesz w stanie dokonać wszystkiego. W głębi serca sama o tym wiesz i to chyba przeraża cię najbardziej.


Moja ocena


Podsumowując
Genialna dystopia z cudownymi bohaterami i trzymającą w napięciu fabułą. Must have dla każdego!

Postanowiłam, że do każdej książki będę dawała piosenkę, która kojarzy mi się z nią kojarzy. 
Do szklanego tronu pasuje moim zdaniem piosenka Jacoba Whitesides'a " Rules of Beautiful".


Nazywam się Celaena Sardothien – szepnęła. – Choć moje imię nie ma znaczenia. Możesz mnie nazywać Celaeną, Lillian albo suką, a ja i tak cię pokonam.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka