sobota, 30 stycznia 2016

Styczeń 2016


To zdjęcie jest takie prawdziwe! Kto się cieszy z nowego sezonu Teen Wolfa?? Juliet oczywiście!


Hej kochani! Mówiłam wam już jak strasznie kocham podsumowania?? ( to nie sarkazm, jakby co! ). Naprawdę lubię się z wami dzielić moimi wynikami i wydarzeniami. Nie będę was zarzucała moją paplaniną! Zapraszam do czytania!

Książki przeczytane w styczniu znajdziecie w zakładce 52 książki w 2016. Postanowiłam troszkę ułatwić sobie życie i prowadzić spis wszystkich czytanych przeze mnie książek. 
Podsumowując przeczytałam 12 książek co daje 5007 stron! Wychodzi, że dziennie czytałam 162 strony. Oczywiście to nie prawda, tak dobry wynik udało mi się osiągnąć dzięki serii After, którą pochłonęłam na samym początku stycznia. 

Najlepszą książką w styczniu zostaje ... nie wiem co. Czytałam naprawdę dobre książki i nie potrafię wybrać, które były najlepsze. 
Z dużą łatwością umiem wyznaczyć najgorszą książkę miesiąca. Był to jedyny niewypał jaki przytrafił mi się w tym miesiącu a mowa o ,,Jak najdalej stąd". Jeśli lubicie jak mieszam książki z błotem to recenzja powinna pojawić się na początku przyszłego tygodnia. 

Nie da się nie zauważyć, że troszkę szalałam z wyglądem bloga. Zaczęło się od Adama z bloga Otwarta księga, który zainspirował mnie do poeksperymentowania z wyglądem. Obecny szablon pewnie nie zagości tu na długo, jednak jak na chwilę obecną - strasznie mi się podoba. Jestem ciekawa waszego zdania na ten temat!
Założyłam również stronę na Facebooku gdzie staram się dzielić z malutką garstką was ( jak na razie 45 osobami ) nowościami z literackiego świata. Serdecznie zapraszam was do polubienia tej strony. Kliknijcie w PUF!

Czuję też potrzebę by podzielić się z wami kilkoma utworami, które skradły i zmiażdżyły moje serce! 

Shawn Mendes - The Weight


5 Seconds of Summer - Cast Away

5 Seconds of Summer - Jet Black Heart

All Time Low - Therapy 

Melanie Martinez - Tag, you're it 

To chyba wszystko czym chcę się z wami podzielić w styczniu. Aktualnie jestem chora a w poniedziałek zaczynam ferie zimowe. Genialnie! (tak, to sarkazm!) . 
Życzę wam udanego lutego! Buziaki!
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka