niedziela, 20 grudnia 2015

Day 3: Maratony rodzinne


Hej kochani!
Dzisiaj 2 część maratonów filmowych. Tym razem przedstawię wam tytuły, które możecie oglądać z rodzicami, rodzeństwem lub przyjaciółmi.


1.Opowieść Wigilijna
Grzechem byłoby niezamieszczenie tego filmu na mojej liście. Jest to opowieść, którą zna każde dziecko i każdy dorosły. Jest to również genialny film, który kocham całym serduszkiem.





2. Grinch. Świąt nie będzie.
Pewnie stwierdzicie, że byłam dziwnym dzieckiem, ale nie byłam się tego zielonego stwora ani troszeczkę. Płakałam ze śmiechu przy tym filmie i czasami ze wzruszenia. Uważam, że pomimo komizmu postaci, występuje w nim bardzo silny przekaz.



3. Ekspres polarny
Piękny film, świetne jak na tamte czasy elekty! Kiedy byłam młodsza troszkę się go bałam. Sama nie wiem do końca czemu. Nie pamiętam do końca fabuły, jednak z tytułu wnioskując był o pociągu jadącym na biegun polarny. Fascynujące, tak wiem!



4. Przyjaciel Świętego Mikołaja
Kto nie kocha tych uroczych filmów o malutkich pieskach biegających zabawnie i mówiących tymi słodkimi, dziecięcymi głosikami?! Jest ich pełno, ale ten należy do moich ulubionych, jest w nim coś naprawdę czarodziejskiego!



5. Charlie. Film drogi
Jak byłam młodsza uwielbiałam Disney Chanel i serial Powodzenia Charlie. Ten film należy do moich ulubionych disney'owskich produkcji. Czułam się strasznie dorosła oglądając go.




Mam nadzieję, że nie zabijecie mnie za brak Kevina na mojej liście, ale nigdy go nie oglądałam. Nie za bardzo lubię filmy i mój gust jest dość specyficzny w tej dziedzinie. Jestem ciekawa waszych ukochanych świątecznych produkcji. Buziaki!



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka