wtorek, 1 września 2015

Podsumowanie sierpnia 2015




Przeczytane książki:

  • Hopeless ( 424 strony )
  •  Maybe Someday (  440 stron )
  • Mroczne Umysły ( 456 stron )
  • Nigdy nie gasną (  456 stron )
  • Po zmierzchu ( 480 stron )
  •  Zbuntowani ( 440 stron )
  • Niezłomni (  400 stron )
  • Książę i Gwardzista (  220 stron )
Do dokończenia we wrześniu:
  • Lato koloru wiśni ( przeczytałam 52 strony )
  • Fangirl ( przeczytałam 49 stron )
To łącznie daje 3417 czyli 110 stron dziennie.

Sierpień był o wiele spokojniejszy od lipca. Głównym wydarzeniem w tym miesiącu były tygodniowe warsztaty teatralne, dzięki którym poznałam masę świetnych osób i miło spędziłam czas. 
Wiele działo się za to na blogu. Zauważyliście już nową nazwę? Juliet in Wonderland zmieniło się na What are you reading, Juliet.  Nie wynikało to jednak  z mojej chęci do kreatywnych zmian na blogu ani dlatego, że stara nazwa mi się znudziła. Przyczyny były bardziej osobiste, ale jestem pewna, że zostanie ze mną na stałe. 
Dodałam też na bocznym pasku muzykę ze Spotify, żebyście mogli na bieżąco śledzić moich muzycznych ulubieńców. Co miesiąc będę zmieniać utwory, żeby nie zanudzić was Laną del Rey.
Najlepszy film jaki widziałam w tym miesiącu to High School Musical 2, który po prostu uwielbiam i widziałam go chyba z milion razy. 
Co do seriali w tym miesiącu był finał Pretty Little Liars i wszyscy już wiemy kto jest tajemniczym A. Jestem totalnie zawiedziona tą naciągniętą ckliwą historyjką. 

Liczba obserwatorów: 107

Liczba wyświetleń: 9800
Liczba postów w tym miesiącu: 11

Strasznie wszystkim dziękuję za 100 obserwatorów! Jesteście cudowni i aż troszkę jestem zła, że jest was tu tyle. Myślałam, ze 100 wybije mi w tym samym czasie co 10 tysięcy wyświetleń.

Buziaki!

Uwaga!
Posty na blogu będą pojawiały się teraz rzadziej, co mniej więcej 4 dni, przez obowiązki w roku szkolnym.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka